White Asymmetric Bodycon Dress

Vanessa Paradis - Be My Baby Porcelanna1  

Zdecydowanie mam słabość do sukienek o ołówkowym kroju, które pięknie podkreślają sylwetkę. Sezon wiosenno - letni stanowi świetną okazję, żeby sięgnąć po biel - najbardziej uniwersalny kolor obok czerni. W jednym z poprzednich postów wspominałam o tym, jak bardzo lubię markę Asos, a w prezentowanym dzisiaj modelu sukienki urzekł mnie jej minimalistyczny charakter, asymetryczny krój oraz odpowiednia długość. Prosta, biała, minimalistyczna sukienka to doskonały pomysł na stylizację do pracy, randkę, imprezę czy spotkanie rodzinne.

(więcej…)


Leaving The City

Bovska - Kaktus -

Weekend majowy częściowo spędziłam na moim kochanym Podlasiu. Odkąd na stałe przeprowadziłam się do Warszawy, w rodzinne strony wyjeżdżam dość często. W mieście tęsknię za lasem, wodą i spacerami z moim najmłodszym bratem, z którym jestem bardzo zżyta. Dzisiejsza stylizacja to dość typowy dla mnie, wygodny "zwyklak". Różową koszulę zestawiłam z bardzo wygodnymi jegginsami oraz białymi trampkami. Jegginsy do złudzenia przypominają jeansy i ładnie wysmuklają nogi (akurat moje nie należą do najszczuplejszych, więc zwracam na to uwagę ;)).  Całość nietypowo (dla mnie) uzupełnia różowo - szara czapka z daszkiem, którą tuż przed wyjazdem wypatrzyłam w Cubusie. Nigdy nie byłam fanką czapek z daszkiem, ale tę jedną jakimś cudem przymierzyłam i oszalałam ;) Stylizacja bardzo przypadła do gustu w moim bliskim otoczeniu, w wyniku czego do Warszawy wróciłam bez czapki i bez jegginsów ;) Oczywiście po powrocie od razu odwiedziłam Cubusa :)

(więcej…)


Lace Up Heels

Natasha Bedingfield - Strip Me Porcelanna1

Szpilki lace up to trend, który zawrócił mi w głowie. Wprawdzie prezentowane w dzisiejszej stylizacji wiązane sandały nie należały do planowanych przeze mnie zakupów, jednak coraz bardziej zaczynam je lubić. Dłuższy czas nosiłam się z zamiarem zakupu wiązanych szpilek z noskiem w szpic, gdyż uwielbiam ten model butów. W końcu znalazłam wymarzony model w moim rozmiarze (35) na brilu.pl. W wyniku pomyłki otrzymałam inny model tj. sandały. Jako, że nie miałam już czasu dokonać wymiany (wspólnie z Elwirą w natłoku pracy i codziennych zajęć ustaliłyśmy termin zdjęć), postanowiłam na szybko stworzyć stylizację, w ktorej mogłabym je wykorzystać.

Legginsy w kwiatowy print zestawiłam z pastelowym, krótkim sweterkiem i uroczą torebką z http://www.newdress.com. Wiosenna pogoda wiąże się z dość kapryśną temperaturą, więc na wszelki wypadek zabrałam ze sobą futerko. Podchodzę ostrożnie do zestawień typu futerko + sandały, ale Elwira określiła całość jako ładny hipsterski look :) Cóż, zamierzałam wyglądać jak Bijons, ale niech będzie ;)

 

(więcej…)


ASOS

Porcelanna1  

Markę Asos odkryłam dość dawno, przy okazji poszukiwań sukienki na ślub kuzyna. Odkąd pamiętam, zawsze miałam problem z rozmiarówką - noszę xxs, który często okazuje się za duży. W tej kwestii bardzo mile zaskoczyła mnie właśnie owa marka, która posiada bogatą rozmiarowkę od xxs do dużych rozmiarów. W internecie pojawia się wiele sprzecznych opinii na temat jakości ubrań marki Asos. Jak do tej pory jestem bardzo zadowolona z nabytych przeze mnie sukienek, spodni i bluzek, których nie brakuje w mojej garderobie. Na pewno mogę polecić serię Petite, której jestem wielką fanką. W ofercie Asos furorę robią zwłaszcza przepiękne sukienki - klasyczne, koktajlowe, odpowiednie na specjalne okazje, jak również na co dzień. Dużym atutem są także ceny - niewygórowane, porównywalne do cen, jakie oferują nam sieciówki, np. Bershka czy H&M. Warto jednak podchodzić do zakupów ostrożnie, w szczególności, gdy planujemy zakup przez allegro, gdzie ceny są często zawyżone. Polecam natomiast zakupy na stronie asos.com lub w jednym z moich ulubionych outletów internetowych LAV - MAG.

W dzisiejszej stylizacji przedstawiam asymetryczną, dopasowaną, niezwykle wygodną sukienkę z golfem (Asos), którą zestawiam ze skórzaną ramoneską (Asos) i botkami na obcasie. Sukienkę i ramoneskę nabyłam w sklepie LAV - MAG.

(więcej…)


Black & White

Porcelanna1

(więcej…)


Lady In Black

Porcelanna1  

(więcej…)


Stay Little Valentine, Stay ♥

Porcelanna1  

Zamysł dzisiejszej sesji i stylizacji zaprzątał mi głowę już od dłuższego czasu. Jednak znalezienie odpowiedniego miejsca nie było łatwe. Kawiarnio – winiarnię La Petite odkryłam zupełnie przez przypadek. Wydawałoby się, że stylu i klimatu francuskiego, którego tak pragnęłam w mojej walentynkowej stylizacji, należy poszukać na słynnej w Warszawie ul. Francuskiej. I tu bardzo się pomyliłam. Choć kawiarenki na ul. Francuskiej znam i lubię, w żadnej nie znalazłam magii. A to właśnie dzięki magii tego miejsca można przenieść się w czasie, zupełnie jak w filmie jednego z moich ulubionych reżyserów Woody’ego Allena „O północy w Paryżu”. Zresztą wystarczy spojrzeć na piękne zdjęcia wykonane przez Elwirę.

Ciepły, przytulny klimat, niesamowity wystrój, wyśmienita kawa i wino, pyszna szarlotka i dobra muzyka (m. in. mój ukochany Frank Sinatra w tle!!! ♥) Atmosfera lokalu nie tylko oczarowuje, ale przede wszystkim zaczarowuje. Po sesji z chęcią zostałyśmy dłużej, właściwie to nie mogłyśmy wyjść z lokalu…;) La Petite to namiastka Paryża w Warszawie. Takiego miejsca spodziewałabym się właśnie w Paryżu, a nie w stolicy. Klimat miejsca uwiódł zarówno mnie, jak i Elwirę, a przenosząc się w czasie udało nam się stworzyć taką stylizację walentynkową o jakiej marzyłam – subtelną i kobiecą zarazem, romantyczną. Jeśli nie macie pomysłu na randkę walentynkową, to polecam La Petite. Lokal mieści się na ul Noakowskiego 8. Zresztą na pewno tu jeszcze wrócę nie tylko na zdjęcia :)

(więcej…)


1 3 4 5 6 7 14